JEDNA Z RÓŻNIC

Rozważając naturę umysłu, musimy wziąć pod uwagę za­równo nasze pokrewieństwo z innymi gatunkami, jak i to, co nas od nich różni. Jedną z różnic, jaką jest posiadanie przez każdego z nas indywidualnej „du­szy”, której podstawę stanowi język. Cokolwiek byśmy powie­dzieli o własnościach języka, jest smutnym faktem, że ani one, ani psychologia czy biologia nie pozwolą na międzygatunkowe lub nawet międzyjednostkowe „przenikanie dusz”. Nie będzie więc tak jak w historyjce o umierającym mężczyźnie, który pociesza swą żonę obietnicą, że powróci dokładnie sześć tygo­dni po śmierci i skontaktuje się z nią za pośrednictwem me­dium. Zona czeka cierpliwie, a po sześciu tygodniach zasiada w pokoju medium. I rzeczywiście, z ciemnego kąta odzywa się głos: „Cześć, kochanie.” „Harry, czy to naprawdę ty?” – pyta żona. „Oczywiście, że ja.” „A co robisz teraz całymi dniami?” ostrożnie pyta żona. Głos odpowiada: „Wstaję, kocham się, idę na spacer, kocham się, jem, kocham się, ucinam sobie drzemkę i znów się kocham. I tak codziennie.” Żona na to: „Ależ kochanie, nie wiedziałam, że aniołowie w niebie upra­wiają miłość.” Na to głos: „Nie jestem aniołem w niebie. Jestem królikiem w Saskatchewan.”

Updated: 14 grudnia 2015 — 04:50

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przyswajanie języka © 2017 Frontier Theme